Endometrioza - dlaczego skuteczne leczenie wymaga podejścia holistycznego
- Kamila Kliś-Bujak
- 19 paź
- 4 minut(y) czytania

Endometrioza to diagnoza coraz częściej stawiana w gabinetach ginekologicznych. Coraz częściej, ale jeszcze nie wystarczająco szybko - przeciętnie kobieta z endometriozą czeka na rozpoznanie 8-10 lat. W tym czasie zdąży odwiedzić wielu lekarzy, usłyszeć, że „bolesne miesiączki są normalne”, „taka pani uroda”, a czasem, że dolegliwości to efekt stresu czy przemęczenia. Tymczasem za bólem naprawdę coś stoi. Coś, co przez lata potrafi wywrócić życie do góry nogami. Dziś wiemy o tej chorobie znacznie więcej niż jeszcze kilka lat temu. To właśnie ta wiedza pozwala kobietom odzyskać nadzieję i realnie poprawić jakość życia.
Endometrioza – choroba o wielu twarzach
U każdej kobiety endometrioza może wyglądać inaczej. Dla jednej oznacza silne bóle miesiączkowe, dla innej przewlekły ból miednicy i podbrzusza. U części pacjentek dominują dolegliwości jelitowe czy pęcherzowe, a wiele zgłasza ból podczas współżycia. Często towarzyszy im także uczucie zmęczenia, wzdęcia czy trudności z zajściem w ciążę.
U części kobiet dochodzi do tzw. centralnej sensytyzacji bólu – czyli nadwrażliwości układu nerwowego, która sprawia, że nawet niewielkie bodźce mogą być odbierane jako bolesne. To tłumaczy, dlaczego nie zawsze nasilenie bólu idzie w parze z rozległością zmian endometrialnych. Kobieta może mieć niewielkie ogniska, a cierpieć bardzo silnie – i odwrotnie.
To nie kwestia psychiki lecz mechanizm biologiczny, który dziś coraz lepiej rozumiemy i możemy coraz skuteczniej leczyć.
Endometrioza – nowe spojrzenie na złożoną chorobę
Jeszcze niedawno endometriozę tłumaczono jako sytuację, w której błona śluzowa macicy obecna jest poza jej jamą. Dziś wiemy, że to znacznie bardziej złożona i wielowymiarowa choroba, w której ogromną rolę odgrywają układ odpornościowy, hormonalny i nerwowy.
Zrozumienie tej złożoności sprawiło, że podejście do leczenia endometriozy stało się bardziej holistyczne – obejmujące nie tylko leczenie farmakologiczne czy operacyjne, ale też dietoterapię, fizjoterapię i pracę z emocjami.
Mikrobiom i układ odpornościowy
Ciekawym kierunkiem badań jest rola mikrobiomu, czyli flory bakteryjnej jelit i miednicy. Okazuje się, że u kobiet z endometriozą często występują zaburzenia mikrobiomu, które mogą wpływać na poziom hormonów i nasilać stan zapalny.
Coraz częściej podkreśla się więc znaczenie zdrowia jelit, diety przeciwzapalnej, odpowiedniego nawodnienia i wsparcia mikrobiomu w procesie leczenia.
Pomocna może się okazać konsultacja z dietetykiem w celu dobrania diety sprzyjającej naszym jelitom, ale również zgodnej z indywidualnymi potrzebami organizmu – uwzględniającej poziom aktywności, ewentualne nietolerancje pokarmowe, oraz preferencje smakowe. Dieta nie powinna być źródłem stresu, lecz realnym wsparciem dla ciała. Dlatego warto, by była nie tylko zdrowa i przeciwzapalna, ale też smaczna i możliwa do utrzymania na co dzień. Dobrze dobrana dieta wspiera mikrobiom jelitowy, łagodzi stan zapalny i poprawia ogólne samopoczucie - a tym samym staje się ważną częścią procesu zdrowienia.
Warto dodać, że stan jelit wpływa także na napięcie tkanek i funkcjonowanie mięśni dna miednicy.
Fizjoterapia – ważny element leczenia endometriozy
Fizjoterapia odgrywa dziś znaczącą role w procesie leczenia endometriozy. Wiele kobiet z tą chorobą cierpi nie tylko z powodu samych ognisk endometrialnych, ale również przez wtórne napięcia mięśniowe, zrosty i przeciążenia struktur w miednicy. Organizm reaguje na przewlekły ból w charakterystyczny sposób – napina mięśnie, ogranicza ruch, „zamyka” ciało w ochronnej postawie. Z czasem te napięcia same zaczynają być źródłem bólu.
Jak fizjoterapia może pomóc?
Terapia mięśni dna miednicy
To podstawowy element pracy z pacjentką. U większości kobiet z endometriozą mięśnie dna miednicy są nadaktywne, napięte i bolesne. Fizjoterapeutka uroginekologiczna potrafi rozpoznać, które struktury są nadmiernie napięte i zastosować techniki manualne, ćwiczenia oddechowe oraz metody wyciszające układ nerwowy.
Regularna terapia poprawia ukrwienie tkanek, zmniejsza ból przy współżyciu a także wspiera pracę narządów miednicy.
Terapia manualna i praca z powięzią w obrębie miednicy oraz jamy brzusznej
Endometrioza często prowadzi do powstawania zrostów i ograniczenia ślizgu między narządami. Delikatna praca manualna w obrębie brzucha, przepony i okolicy krzyżowo-lędźwiowej pomaga przywrócić naturalny ruch tkanek, co może znacznie zmniejszyć uczucie „ciągnięcia” i sztywności.
Edukacja o bólu
Fizjoterapeuta nie tylko „pracuje z ciałem”, ale też tłumaczy, jak działa ból przewlekły, jak reaguje układ nerwowy i jak można stopniowo przywracać równowagę. Zrozumienie mechanizmów bólu pomaga odzyskać kontrolę i zmniejsza lęk przed ruchem.
Ćwiczenia i oddech
Ćwiczenia oddechowe i relaksacyjne wspierają przeponę i mięśnie, które są często w stałym napięciu. Regularne, dobrze dobrane ćwiczenia poprawiają mobilność, wspierają postawę i redukują stres, który może nasilać objawy choroby.
Przywracanie równowagi
W fizjoterapii ważne jest spojrzenie na ciało jako całość: miednica nie działa w izolacji. Dlatego terapeuta często pracuje również z kręgosłupem, biodrami czy klatką piersiową - obszarami, które kompensują napięcia i wpływają na funkcjonowanie narządów wewnętrznych.
W praktyce kobiety, które korzystają z fizjoterapii uroginekologicznej, często zauważają nie tylko mniejszy ból, ale też poprawę jakości snu, trawienia i życia seksualnego.
Styl życia i emocje – cichy, ale ważny element terapii
Endometrioza to choroba przewlekła, a przewlekły ból nie kończy się na ciele. Z czasem zaczyna dotykać emocji. Wypalenie, frustracja, poczucie bezsilności czy żal do własnego ciała – to reakcje absolutnie naturalne. Niestety stres i napięcie emocjonalne potrafią zamknąć błędne koło: zwiększają tonus mięśniowy, utrzymują stan zapalny i mogą nasilać dolegliwości bólowe.
Dlatego częścią skutecznej terapii endometriozy powinna być opieka nad emocjami i układem nerwowym.
Ważny jest także ruch – ale dopasowany do możliwości. Zamiast forsownych treningów lepiej sprawdzają się formy łagodne: joga, pilates, spacery, pływanie. Ruch poprawia krążenie w miednicy, zmniejsza stan zapalny i uwalnia endorfiny – naturalne środki przeciwbólowe organizmu.
Endometrioza to choroba, która wymaga cierpliwości, wiedzy i współpracy specjalistów. Nowoczesne leczenie to nie tylko tabletka czy zabieg – to proces, w którym kluczową rolę odgrywa świadoma pacjentka, wspierana przez ginekologa, fizjoterapeutę, dietetyka, a czasem również psychologa.
Choć endometriozy nie da się jeszcze całkowicie wyleczyć, coraz lepiej rozumiemy, jak ją kontrolować – i jak wspierać ciało tak, by żyć z mniejszym bólem i większym komfortem.

Komentarze